niedziela, 25 marca 2012

Makijaż Imprezowy w Wersji Hard

Witam serdecznie!

     Jakiś czas temu - między innymi dzięki Waszej pomocy - poszczęściło mi się i zostałam laureatką konkursu makijażowego organizowanego przez portal lamode.info. Raz jeszcze pięknie dziękuję Wam za wszystkie głosy! Tematyka konkursu pozwalała na dość dużą dowolność. Chodziło w nim głównie o to, by... zaszaleć w karnawałowym stylu. Zaszalałam, a jakże! A dzisiaj chciałabym podzielić się z Wami procesem twórczym, który zaowocował powstaniem tego właśnie makijażu.





     Nie ukrywam, że wymaga on nieco czasu i umiejętności, jednak jest jak najbardziej do zrobienia! Nie przedłużając, zapraszam Was gorąco na tutorial. 


1. Zaczynam od naszkicowania czarną kredką zakrąglonego kształtu wzdłuż załamania powieki - ja postawiłam na lekko wydłużony owal. Kredkę rozcieram na zewnątrz, a także nieco ku górze. Rozpoczynam cieniowanie ruchomej powieki matowymi odcieniami fioletu. Nakładam kolejno: jasny liliowy cień...



2. ... na środku dodaję średni fiolet. Całość dopełniam najciemniejszym fioletowym pigmentem. Sięgam po matową czerń i nakładam ją wzdłuż zagłębienia powieki oraz w zewnętrznym kąciku oka.



3. Całość rozdymiam przy pomocy małego kuleczkowego pędzelka. Sięgam po zgaszony, złamany szarością fiolet i rozdymiam czerń ku górze i na zewnątrz. Dążę do jak najbardziej płynnego przejścia tonalnego. Pod samym łukiem brwiowym aplikuję matową biel.



 4. Na tym etapie podkreślam brwi nadając im wyraźną linię. Sięgam po miękką białą kredkę i rozjaśniam nią okolice wewnętrznego kącika dolnej powieki oraz "porządkuję" zewnętrzną część makijażu. Pora na odrobinę artystycznego szaleństwa. Używając szarego cienia i ukośnie ściętego pędzelka rysuję długie, rzęsopodobne kreski pod okiem.



5. Całość dopełniam czernią tuż przy rzęsach. Przestrzeń między kreskami dopełniam odrobiną cienia w kolorze fuksji. Używam do tego pędzelka do eyelinera. Sięgam ponownie po białą kredkę i przy jej pomocy koryguję ewentualne niedociągnięcia między kreskami.



 6. Utrwalam kredkę białym cieniem. Dodatkowo w zewnętrznym kąciku dodaję odrobinę opalizującego na różowo pigmentu. Pora na eyeliner! Zaczynam od dość grubej czarnej kreski wzdłuż górnych rzęs.



 7. Wewnętrzny kącik i przestrzeń za krańcem czarnej kreski rozjaśniam białym linerem. Dodaję czarną "falkę", przyciemniam linię wodną oka oraz tuszuję rzęsy.



8. Usta obrysowuję i wstępnie wypełniam konturówką w kolorze ust. Wypełniam usta cielistą szminką. Na koniec nakładam odrobinę błyszczyku. 







 Użyte produkty:
Twarz:
- Lioele Triple The Solution BB Cream
- korektor w kremie Inglot AMC #64
Oczy:
- brwi – Essence eyebrow designer #03 Light Brown
- Delia Onyx Korektor do Brwi
- baza - Sephora
- Inglot ozdoby do ciała #60
- fioletowy pigment – Pure Luxe #Bad Girl
- różowy cień – Coastal Scents 88 Ultra Shimmer
- biały, kremowy, fioletowy cień – paleta W7
- POP palette, Smoked Out Silver
- czarna kredka Inglot AMC #101
- biała kredka Manhattan A11
- żelowe linery Inglot: czarny #77, biały #76
- tusz Multi Lash Black, Make Up Store
Usta:
- konturówka Yves Rocher #06 Nude Rose
- szminka – okrągła paleta Sephora
- błyszczyk Max Factor Vibrat Curve Effect #09Sophisticated


Pozdrawiam cieplutko :***

niedziela, 4 marca 2012

Złoto - Brązowy Makijaż Wieczorowy

     Tym razem przygotowałam dla Was makijaż wieczorowy w złoto-brązowej tonacji. Niestety zapomniałam zapisać czego użyłam ale w gruncie rzeczy kolory, które tu zobaczycie są tak uniwersalne, że sądzę, iż z dużym prawdopodobieństwem każda z Was znajdzie coś bardzo podobnego w swojej kolekcji.





 1. Zaczynam od obrysowania oczu dookoła zagłębienia czarną kredką. Rozcieram kredkę, wyciągając ją nieco w kocie oko. Sięgam po cień w kolorze średniego brązu i utrwalam nim roztartą kreskę od załamania wzwyż.



2. Pod łukiem brwiowym nakładam matowy beżowy cień. Aby dodać oczom głębi, sięgam po czarny matowy cień i podkreślam nim załamanie powieki, jak również zewnętrzne V oka. Podkreśli to również efekt kociego oka. Podkreśliłam brwi, aby oczy zyskały wyrazistą ramę. Na ruchomą część powieki nałożyłam połyskliwy złoty cień.



3. Naniosłam odrobinę również na łuk brwiowy i wewnętrzną połowę dolnej powieki. Zewnętrzną połowę dopełniłam czernią. Przyciemniłam górną linię rzęs czarnym cieniem zamiast linera, aby całość prezentowała się bardziej miękko. Dokładnie wytuszowałam rzęsy. 








Pozdrawiam,
Kat :*