sobota, 29 listopada 2014

Makijaż: szczypta egzotyki dla opadających powiek

     Przygotowałam dla Was makijaż,  którym próbowałam połączyć motywy wschodnie i zachodnie, przemycając nieco egzotyczną kreskę do stosunkowo prostego cieniowania. Makijaż tego rodzaju będzie się prezentował szczególnie ciekawie na osobach z opadającą powieką. Kreska jest cienka, zatem nie przytłoczy oka. Jednocześnie akcent położony jest na mocno zaznaczoną dolną powiekę. Jak wyszło? Oceńcie sami.















     A efekt końcowy prezentuje się następująco:





Użyte produkty:
Twarz
- Bourjois Healthy Mix #54 Beige
- Collection concealer #2 light
- Sephora Shimmering bronzing powder #1 light
- MAC Bronzing Powder #Bronze
- Bourjois Blusher #41 Healthy Mix
Oczy
- Brwi: cienie Sleek „Oh So Special”: Boxed, Wrapped Up
- Hashmi Surmi Special Kajal – wersja w proszku
- Blue Heaven Herbal Kajal
- Inglot Konturówka do powiek w żelu #77
- Sleek „Oh So Special”: Bow, The Mail, Noir
- cień MAC #Antiqued
- cień Artdeco #221
- Inglot ozdoby do ciała #71
- kredka Rimmel Scandaleyes #014 Bright Blue
- kredka Sephora Flashy Liner #06 Flashy Brown
- kredka Sephora cntour eye pencil 12HR wear #09 Girls night out
- Yves Rocher 360 Length Mascara
Usta
- Astor Soft Sensation Lipcolor Butter #002 Loved Up


     W ten oto sposób staram się zwalczyć w sobie odruch odkładania wszystkiego na później. Może dzięki metodzie małych kroków uda mi się zapanować lub wręcz odwrócić tę niechlubną tendencję i zamienić się w człowieka czynu ;). Mam nadzieję, że makijaż przypadł Wam do gustu. 

Pozdrawiam serdecznie,
Katalina :*